Basen pełen skarbów EP. – 45

Basen pełen skarbów

Basen pełen skarbów, to jedna z moich ostatnich zabaw, wymyślonych na potrzeby rozrywki, podczas siedzenia w domu. Nadmuchamy w pokoju niewielki basen ogrodowy, wypełniony kocami i poduszkami spełnia wszystkie wymogi, aby być miejscem w którym ukryty został skarb. Lecz aby odnaleźć, że to właśnie tam znajduje się coś drogocennego, potrzeba narysować i odczytać mapę. Mapa powstaje na kartce papieru, lub na specjalnej przyklejonej na ścianie tablicy. I prowadzi przez wszystkie pokoje i przez wszystkie zakamarki mieszkania. Samo rysowanie mapy rozwija zdolności i wyobraźnię młodego. Idąc trasą wyznaczoną przez mapę, uczymy się rozróżniać strony, kierunki. Która to lewa, a która prawa. Oraz wymyślamy światy i miejsca, przez które właśnie wędrujemy. W ostateczności, gdy ta zabawa zaczyna się nudzić, zostaję najprostsza możliwość wykorzystania basenu. Konkurs skoków na tyłek do poduszkowej wody.

Czasem trzeba, czasem chcę iść

Plan był taki aby zostać ten ostatni dzień tygodnia w domu. Lecz wczoraj w ciągu dnia i dziś rano, młody czuł się dobrze. Czym mnie zaskoczył, i dodatkową niespodzianką było to, że sam powiedział iż chcę iść do przedszkola. Bardzo dobrze się składa, bo nawet już nie miałem z kim zostawić go w domu. Bym musiał brać dzień wolny. Jego stan tego nie wymagał, gdyż nie był taki ciężki, wiec dobrze się złożyło. Zatem zacząłem nas szykować. Ku mojemu zdziwieniu udało mi się obudzić mistrza o 5:50 i bez większych oporów wstał. Zjedliśmy duże śniadanie, obowiązkowo obejrzeliśmy dwa odcinki bajki i poszliśmy.

Droga była radosna i bez większych smuteczków. Szliśmy trzymając się za rękę, z uśmiechem przeskakiwaliśmy przez wszystkie napotkane kałuże. Liczyliśmy razem raz, dwa, trzy i każda kałuża, na naszej drodze była pokonana wielkim susem. To był naprawdę dobry poranek, a dzisiejsze popołudnie na pewno będzie udane.

Czasem gdy myślę, że niebo będzie cały dzień spowite czarnymi chmurami. Z za chmur wychodzi piękne słońce.

  •  
  •  
  •  
  •  

5 Komentarzy o “Basen pełen skarbów EP. – 45

  1. Wszelkie zabawy związane z poszukiwaniem skarbów i mapami dawały mi cholernie dużo frajdy za dzieciaka i zasiały chyba to ziarenko, które wykiełkowało po latach. Odręczne mapy na skrawkach poopalanego papieru, zabawkowy kompas i szukanie diabli wiedzą czego w pobliskim lesie… była moc! 😉 I kto by pomyślał, że teraz dorosły już chłop ugania się po Polsce w poszukiwaniu plastikowych pudełek. 😉

    Pozdrawiam,
    Damian

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *