Pierwszy list do Mikołaja

Pierwszy list do Mikołaja Wczoraj napisaliśmy z młodym, pierwszy list do Mikołaja. Aby nie był to zwykły sztampowy szary list, wymyśliłem historie że rozmawiałem z pomocnikami św Mikołaja. Powiedzieli mi oni, że Mikołaj bardzo lubi laurki. Znalazłem w internecie gotową kolorowankę z podobizną Mikołaja. Wymyśliłem, że z jednej strony ją pokolorujemy razem kredkami, a na

  •  
  •  
  •  
  •  

Każdy ma swój piątek

Każdy ma swój piątek Każdy ma swój piątek. A co najważniejsze każdy z was, musi mieć swój piątek. Nieważne ile jest do zrobienia, i ty musi znaleźć taką chwilę. Musisz znaleźć czas, na to co jest naprawdę ważne. I nie ważne czy to będzie piątek w piątek, czy to będzie piątek w czwartek. Czy to

  •  
  •  
  •  
  •  

Pępowina mego syna

Pępowina mego syna Jak długa jest emocjonalna pępowina mego syna? Widać że coraz dłuższa. W ten weekend, miałem bardzo miłą i ciekawą z punktu widzenia Taty sytuację. Z moim młodym, udało nam się przenocować poza domem. Bez konieczności dzwonienia, bądź wracania się do mamy. Mówię o tym, bo do tej pory nie było to możliwe.

  •  
  •  
  •  
  •  

Nowy dzień nowa choroba

Nowy dzień nowa choroba Nowy dzień nowa choroba. Minął kolejny tydzień, intensywny tydzień, pełen obaw, pełen niepewności i chodzenia po lekarzach. A co najważniejsze, pełen siedzenia w domu. Mistrzu od tamtej niedzieli, żeby nie powiedzieć że znowu, ale jest chory. Przyniósł z przedszkola infekcję, z którą borykamy się pierwszy raz, a mianowicie przyniósł szkarlatynę. Wszystko

  •  
  •  
  •  
  •  

Mój pełnoprawny przedszkolak

Mój pełnoprawny przedszkolak Mój pełnoprawny przedszkolak, przeszedł ostatnio ceremonie pasowania na przedszkolaka. To była niesamowita chwila. Siedziałem w tych malutkich krzesełkach i obserwowałem. Jak pierwszy raz w swoim życiu, młody bierze udział w recytowaniu wierszyka. Jak pierwszy raz w swoim życiu, bierze udział w odśpiewaniu piosenki. Jak pierwszy raz w swoim życiu, publicznie tańczył z

  •  
  •  
  •  
  •  

Idziesz tuż przy dnie

Idziesz tuż przy dnie Idziesz tuż przy dnie. Tak do siebie mówię, przez ostatnie kilka dni. Ostatni tydzień pokazał mi, że nawet jeśli uważam że jestem dosyć silny i twardy, oraz że potrafię unieść wiele rzeczy. To te wiele rzeczy, w pewnym momencie zaczyna mnie przytłaczać i przygniatać, i tak naprawdę nie jestem w stanie

  •  
  •  
  •  
  •  

Znowu dzisiaj wieje

Znowu dzisiaj wieje Znowu dzisiaj wieje silny wiatr. Skąd! Silny wiatr zmian, już minął. Teraz tylko zostaje nowa rzeczywistość. I nawiane różne myśli do głowy.  A tak po ludzku. Sytuacja życia na dwa domy, zaczyna sie stabilizować. W taki dzień jak wczoraj, udało mi się wygospodarować chwilę dla Siebie i dla mistrza. Poszlismy na basen.

  •  
  •  
  •  
  •  

Mów pytaj słuchaj

Mów pytaj słuchaj Mów pytaj słuchaj. Trzy czynności, które wbrew pozorom nie są takie łatwe, jak mogłoby się wydawać. Przekonuję się o tym, każdego dnia. Gdy zderzam się, z coraz silniejszą osobowością młodego. Który ucząc się Siebie, potrzebuję mnie jako lustra. Odbicia w którym będzie mógł zobaczyć jak sie zachowuję i jak to wpływa na

  •  
  •  
  •  
  •  

Dzień dla wszystkich

Dzień dla wszystkich Dzisiejszy dzień był pełen wszystkiego. To był taki dzień dla wszystkich. Był pełen obowiązków jako syna, obowiązków jako Taty, pełen także był przyjemności, ale i szczypty nieprzyjemności. Musi się znaleźć łyżka dziegciu, w tej beczce miodu. Z samego rana, gdy udało mi się podnieść z łóżka, poszedłem do młodego. Był już mocno

  •  
  •  
  •  
  •  

Trup w każdej szafie

Trup w każdej szafie Czy jest trup w każdej szafie? czy za każdym drzwiami się coś kryje? Czy można za drzwiami życia, odnaleźć nowy poczatek? Trudno powiedzieć, lecz wiem że za każdym kryje się jakaś historia. Nawet najgorsza, lecz jest to jego historia. I do najważniejszych dla mnie, należy umiejętność spojrzenia w siebie, przez pryzmat

  •  
  •  
  •  
  •