Chwila dla siebie pilnie poszukiwana

Chwila dla siebie, pilnie poszukiwana ! – EP. 33

Chwila dla siebie pilnie poszukiwana !

Chwila dla siebie pilnie poszukiwana ! Masz to czasem ? W takie dni jak dziś, kiedy perspektywa powrotu do pracy z urlopu, troszkę mnie przybija i nie nastraja zbyt optymistycznie. Kiedy zmęczenie całego tygodnia, zaczyna mi wychodzić tak zwanym bokiem. Potrzebuję chociaż 5 minut dla siebie. Potrzebuję w taki sposób, zadbać o Siebie. W takiej chwili, nie ważne jest, czy to będzie patrzenie w ostatnie wrześniowe słońce. Czy to będzie, zaduma nad kubkiem porannej ciepłej i posłodzonej miodem kawy. Może to będzie, dłuższa chwila w wannie z gorącą wodą. Potrzebuję pobyć sam ze sobą. Żeby się zatrzymać, wyhamować gonitwę myśli. Lecz przy młodym, jest to bardzo trudne do zrobienia, chyba że złapię drzemkę w ciągu dnia. Co zdarza się coraz rzadziej.

Kawa, karty, piłka nożna

Kawy nie napiłem się do tej pory. A zrobiłem ją o 8 rano. Picie zimnej kawy, to raczej norma, przy dziecku. I nie trzeba tego tłumaczyć. Od samego rana było co robić i mieliśmy ręce pełne zabawy. Zjedliśmy pyszne, lecz mało pożywne śniadanie, złożone z parówek i jajecznicy. Dopiero po jakimś czasie, udało nam się umyć, gdyż nie było na to czasu w planach mistrza. W międzyczasie, pograłem z małym w karty. Graliśmy w memory złożone z psiego patrolu. Potem rozłożyliśmy małe dywaniki, które pełnią rolę boisk do piłki nożnej. Rozkładaliśmy je wszędzie, u niego w pokoju, u mnie, w przedpokoju. I na każdym z dywaników, graliśmy w piłkę. Rozkładanie, przekładanie, rozwijanie, zwijanie wszystkich boisk, jest dla niego ciekawym i wciągający zajęciem. Uwielbiam patrzeć, jak mały decyduje, tworzy, robi, kreuje swój świat dookoła. Obserwowanie go, jak jest przy tym konkretny i zdecydowany jest czymś niesamowitym. Nie ogląda się wtedy na mnie. Tylko pewnie, sam kreuje to, co w jego małym świecie się dzieję. I co na daną chwilę jest mu potrzebne.

Mały niezależny człowiek.

Chwila dla siebie…odnaleziona

I udało mi się zorganizować chwilę dla siebie! Po szybkim kontakcie mojego fryzjera ze mną, okazało się że potrzebują modela do strzyżenia. W ramach kursu fryzjerstwa męskiego, który Wojtek prowadzi w salonie, w którym pracuje. Dużo nie myśląc zorganizowałem się i pojechałem. Mały zaopiekowany, wiec bez obaw mogłem ruszyć. Dwie pieczenie, na jednym ogniu. Nie dosyć że zadbałem o siebie, obstrzygłem się i miałem przy tym chwilę dla siebie. Dodatkowo zrobiłem to, za całkowite zero złotych. Czyż to nie jest, mały dar od losu? To mi pokazuję, że dobro wraca. A nadzieja umiera ostatnia.

  •  
  •  
  •  
  •  

6 Komentarzy o “Chwila dla siebie, pilnie poszukiwana ! – EP. 33

  1. Ja nie jestem fanką piłki nożnej tylko F1 i czasem bym sobie sama kupiła takie samochodziki i zrobiła wyścig w pokoju

  2. Myślę, że jak dziecko chodzi do żłobka, przedszkola to tam wyczerpuje limit zabawy, a rodzic ma lżej. Ja paradoksalnie jak miałam małe dziecko, to więcej w życiu robiłam, praca, studia, działalność społeczna 🙂

    1. Robię faktycznie wiecej, bo lepiej się organizuję. Lecz u mojego bąbla, nie ma czegoś takiego jak limi zabaw. 😂 On ma nielimitowane pokłady energii 😃

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *