Bardzo kompetentny terrorysta EP. – 51

Bardzo kompetentny terrorysta

Mój syn to bardzo kompetentny terrorysta. Zaczynam coraz częściej zauważać, że mistrzu, to faktycznie mistrzu w swom fachu. Poziom jego kompetencji, rośnie z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc. Na podstawie obserwacji jego zachowań, przy różnych osobach, zauważam że jego zdolność przełączania się między prezentowanymi nastrojami, zachowaniami jest niesamowita. Jest on zupelnie inny gdy jest tylko ze mną. Natomiast już inaczej się zachowuję gdy, w pobliżu znajdzie się babcia, prababcia, nie mówiąc już o jego mamie.

Inaczej też wyglada przebieg naszych standardowych rytuałów. Poranne rutynowe czynności, takie jak umycie się, zjedzenie sniadania, ubranie i wyjscie do przedszkola. Lub wieczorne próby wyciszenia się i położenia spać zupełnie się od siebie różnią. Inaczej one przebiegają, mają inną dynamikę i emocje, gdy jesteśmy w tym tylko my dwaj. A inaczej gdy, jest jeszcze ktoś inny. Nawet obejrzenie zwykłej bajki na dobranoc, może zakończyć sie na kilka sposobów. Wszystko zależy od tego, kto wypowie to znienawidzone zdanie, że ta bajka, to już ostatnia bajka i wyłączy telewizor. Mimo że, wczesniej się umawialiśmy na konkretną liczbę odcinków.

Poznawanie jego zachowań, i umiejętność zdrowego radzenia sobie z nimi, to wielka przygoda. Polecam każdemu, poświęcić chociaż chwilę, 10 minut, godzinę dziennie na obserwację i bycie z dzieckiem, w różnych sytuacjach. Lecz bycie z min, a nie obok niego. A wspólne życie, stanie się o wiele łatwiejsze. Każdy dzień będzie przyjemnością, nie zaś codzienną walką o przetrwanie.

Jeleń na autostradzie

Czasem czuję sie jak jeleń na autostradzie, w stronę którego pędzi rozpędzona szesnastokołowa ciężarówka. Nie wiem, w którą stronę zrobić ruch. Gdy ruszę do przodu, rozjedzie mi tyłek. Gdy zrobię krok do tyłu, dostanę po głowie. Wiec żadna z nagłych decyzji, nie będzie dobra. Teraz mam emocjonalnie za dużo na głowie, aby podejmować zbyt ważne życiowo decyzję. Ruchy wykonywane w różnych skrajnych emocjach, pod wpływem eufori bądź złości, mogą być brzemienne w skutkach. Skupienie się na rzeczach naprawdę ważnych i istotnych, to teraz podstawa.

W tej chwili, nie ma dla nas nic ważniejszego. Zatem całą moją uwagę i skupienie, dostanie Młody i Ja sam. Nasza bliskość, nasze potrzeby, emocje i uczucia, o ktore musimy teraz dbać. Pozostałe aspekty naszej rzeczywistości, są tak naprawdę bardzo dobre. Są takie jakie być powinny. Grzechem było by narzekać, lub biadolic jak nam ciężko. Przyjaciele na których mogę liczyć, dobry kontakt z rodziną jaka nam pozostała, dobra praca. To wszystko jest naszym skarbem i to właśnie mamy. Wiec jakiekolwiek, większe zmiany narazie muszą zaczekać. Jeszcze przyjdzie na to czas. Narazie, tylko spokój.

  •  
  •  
  •  
  •  

10 Komentarzy o “Bardzo kompetentny terrorysta EP. – 51

  1. Jak dobrze czytać, że ktoś zwraca taką uwagę na swoje dziecko, czasem nie zdajemy sobie sprawy, że dzieci są tak bardzo zróżnicowane emocjonalnie. Dość szybko orientują się, że odmienne zachowanie “opłaca” im się przy różnych osobach 🙂

  2. Post brzmi n początku jak relacja dziewczyna a członek ISIS. Żywy dość dzieciak jak wynika z tej opowieść. Miło poczytać relację z perspektywy innej osoby, sama możesz też powrócić do wpisu i wyciągnąć jakieś wnioski jak co robić albo być dumnym jakie mamy unikalne dziecko.

  3. Bardzo mi się podoba jak mówisz o potrzebie miłości, emocji, bycia razem, przy kimś 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *