Ep.6 “Mimo że, nie jestem szczęśliwcem”

Mimo że, nie jestem szczesliwcem który ma dziś wolne i normalnie ide do pracy…jestem szczesliwym człowiekiem, bo nie zawsze uda mi się robić to co chce, lecz napewno mogę nie robić tego, czego nie chcę. A przynajmniej sie starać…i to już bardzo dużo. Staram się cieszyć samym procesem ojcostwa i czerpać z niego to, co dostaję w kazdej minucie bycia z małym. Dziś przebiegło pod znakiem “kryzysu”…począwszy od niezadowolenia i małego smuteczku

  •  
  •  
  •  
  •  
  • 549
    Shares

Ep.5 “Co jest najlepszym budzikiem ?”

Co jest najlepszym budzikiem…głos mojego dziecka mówiący: Tatusiu, tatusiu śpisz…?…gramy w piłkę “piłkarską”…i jego całkowita gotowość do zabawy, kiedy ja, jeszcze ledwo patrzę na oczy. Poranna gra w piłkę w pokoju, w pełnym wyposażeniu…czyli goły tyłek i rękawice piłkarskie…najlepszy strój do gry, zwłaszcza w okresie odpieluchowywania się przed przedszkolem… Do listy poranka… a raczej już całego dnia, chcę wpleść kolejne zdania

  • 18
  •  
  •  
  •  

Ep.4 “Ciało zmęczone”

…ciało zmęczone,  lecz duch wypoczęty…często szukam odpowiedzi na pytanie… kiedy robię coś dla Siebie?…kiedy o siebie dbam?…gdzie znajduję szczęście? Odpowiedź jest prosta, lecz nie zawsze widoczna…w małych rzeczach, które robię… Zabawa na wczorajszym meczu…wyśmienita…radość, zadowolenie, ekscytacja ze szczyptą zmeczenia…lecz napewno było warto…bo byłem tam cały Ja (bez spraw dnia codziennego)…zwłaszcza gdy twoja drużyna wygrywa…radość z tego czasu,

  • 13
  •  
  •  
  •  

Ep.3 “Czy można ?”

…czy można do samego Siebie mieć pretensje, że nie wypełnia się wieczorem powziętego planu na następny poranek, np. wstania ponownie o 4.15?…niby tak, ale co to da? …wszedłbym wtedy w dzień, z poczuciem winy (znów mi się nie udało) i złością…to jak stawianie samego siebie do konta…a bycie łagodnym dla Siebie to jedno z moich wielu postanowień…poza tym kiedy mój organizm, mówi mi ze to trochę za wcześnie,

  •  
  •  
  •  
  •