Podusia z motylkami

Podusia z motylkami

Podusia z motylkami, ja teraz taką chcę. Takie było pierwsze zdanie młodego, gdy zobaczył swoją nową poduszkę. Wczoraj będąc w sklepie z Babcią mistrza, znalazłem podusie idealną dla niego. Tak przynajmiej mi się w tamtej chwili wydawało. Na poduszce namalowany był Zygzak McQueen i Złomek, czyli bohaterowie bajki, która jest aktualnie w centrum zainteresowania młodego. Wiec naturalnym dla mnie było, że gdy dostanie gościu prezent z podobizną tego bohatera, to się ucieszy. Jednak myliłem się. I to myliłem się bardzo. Gdy usłyszałem komentarz młodego, w pierwszej sekundzie zrobiło mi się przykro i smutno. Lecz już w drugiej sekundzie tej sytuacji uświadomiłem sobie że, dziecko jest żywą emocją. I mówi wprost, to co w danej sekundzie myśli lub czego aktualnie chcę. Bez intencji zranienia kogokolwiek. A że jego myśl zajęta była w tej chwili motylkami, powiedział że życzy sobie inną podusię. A moje oczekiwania na sposób jego reakcji, w tej sytuacji zgubiły mnie. Jak to mawiam, oczekiwania źródłem rozczarowania. I to mój problem, że on zareagował inaczej, niż ja sie tego spodziewałem. Wiem że za kilka chwil, Zygzak wróci do łask, a podusia stanie się jedną z jego ulubionych.

Szałas z garażem

Na wieczór mistrzu wymyślił kolejną rozrywkę i zaprosił mnie do wspólnej zabawy. Zebrał poduszki z całego domu, poprzynosił wszystkie znalezione koce i poprosił mnie abym, przyniósł duże krzesła. Z tego wszystkiego  zbudowaliśmy szałas. Młody poukładał w środku poduszki, zrobił z nich ściany i drzwi. A do wybudowanej chatki, zaczęliśmy zjeżdżać wsztstkimi dużymi  samochodzikami z domu. Powstał tam parkingi dla sprzętu budowlanego. Dobra zabawa trwała do chwili, aż mieliśmy pójść do mycia. Gdyż w tej chwili, zaczęła się rozpacz. I trwała do 23. Po chwili rozpacz, była już na każdy temat. Nawet na temat, śmieci wyrzuconych wczoraj do smietnika. I na temat, koloru saochodu śmieciarzy. Aż byłem zdziwiony, że o coś takiego mały może się smucić i płakać. Na szczęście udało się opanować sytuację, wyciszyć młodego i położyć spać.

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *