Szybkie tempo bycia

Szybkie tempo bycia

Wczorajszy dzień był zwariowany i na wysokich obrotach. Szybkie tempo bycia i życia, przyświecało nam od samego rana. Oczy otworzyłem na kilka minut przed mistrzem. Co spowodowało że, moje marzenia o spokojnym umyciu się i ogoleniu, spełzły na niczym. Młody przyszedł do mojego łóżka, wiec ja z premedytacją udawałem że nadal śpię. Ale mimo to, nie dawał za wygraną. Podszedł i chwycił mnie za głowę, i poruszając nią na lewo i prawo, wolał że już pora wstawać. Czas się już bawić. Cóż począć? Musiałem się podnieść. Odrazu wzięliśmy się wiec do zabawy. Bawiliśmy się, samochodzikami, w zbudowanym z poduszek garażu. Po jakimś czasie, zjedliśmy pyszne śniadanie, następnie ogarnąłem młodego i siebie z goleniem się w biegu włącznie.

Kto pierwszy w kolejce

Od tego momentu, zaczął się dla nas mini maraton. W pierwszej kolejnosci wizyta u cioci Helenki. Po wyjściu od niej, zbliżał się już czas obiadu. A ja jako super Tata, poszedłem po wsparcie do profesjonalistów. Poszliśmy na pizzę. Mistrzu bardzo lubi, gdy wychodzimy gdzieś zjeść. A nasza lokalna pizzernia serwuje, naprawdę dobrą pizze. Nie taką syntetyczną i pełną ulepszaczy, jak w sieciowych plackarniach.

Po obiedzie, pojechaliśmy na zabawę urodzinową mojej bratanicy. Spotkanie odbywało się w sali zabaw dla dzieci, po drugiej stronie miasta. Jak przystało na siedmiolatków, było głośno i gwarno. Co powodowało że, młody trochę się bał na początku spotkania, z tym stadem dzieci. Siedział u mnie na kolanach, lub chciał abym był obok. Wiec wspierałem go, w tych trudnych chwilach. I po kilkunastu minutach, zaczął bawić się ze wszystkimi. Dwie godziny szaleństwa i zabawy z animatorką, spowodowały że młody zaczął tracić impet. Poszedł spać w miarę szybko, i bez wiekszych problemów. Słodką i sciakającą za serce sytuację mieliśmy, gdy chciałem ucałować młodego gdy już prawie spał. Złapał mnie za szyję i mocno trzymał. Spytał się na ucho, Tatusiu idziesz spać do swojego łóżka? Gdy odpowiedziałem, że tak. Puścił mnie i pocałował w policzek. Mówiąc, dobranoc Tatusiu.

  •  
  •  
  •  
  •  

1 Komentarz o “Szybkie tempo bycia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *